piątek, 8 czerwca 2012

Nobody no separable true Love ! / by Ita

Hej .

Dzisiaj miałam męczący dzień .Dzisiejszy tytuł scenariusza to : Nobody no separable true Love , czyli Nikt nie rozdzieli prawdziwej miłości . I  właśnie słucham meczy Polska vs Grecja . Właśnie w tej chwili Grecja szczeliła nam gola -,- . Trudno . Dzisiaj następny scenariusz . Zapraszam ;) .

- Na ścianie ukazuje się napis ,, Najbliższe osoby nie borą cię na poważnie . Sarah -

N:Sarah ..
A:O co w tym chodzi .
N:Nie mam pojęcia . Najbliższe osoby .. Wy jesteście moimi najbliższymi osobami ...
A:Ja nie mam nic do ukrycia ! Po za tym że ... no dobra przyznam się . Napisałam na Twitterze do mojego byłe go że jestem wolna ale czy to ma jakieś znaczenie ?
W:Amber !

- na ścianie znów ukazuje się napis ,, To nie dziewczyna , lecz on . Sarah -

N:Lecz on ... - mówi zwiedzona -
F:Dobra . Chodzi o to że byłem na wakacjach w USA .
N:Byłeś na wakacjach w USA i mnie totalnie olałeś !
F:To nie wszystko . Byłem na dyskotece ..
A:phh ! Na dyskotece . Nie no Panie Rutter zacny z pana inprezowicz .
F:AMber ! No i spotkałem tam Sam . Zatańczyłem może z nią 2 tańce .
N:CZekaj czekaj ! Na jakiej ty byłeś dyskotece .
F:Normalnej ...
N:Nazwa !
F:The Summer Time always ..
N:Wiesz .. tak się składa że byłam tam na 4 dyskotekach . Kiedy tam byłeś .
F:4 sierpnia - mówi piskliwym głosem -
N:Wiedziałam ! Nie wydawało mi się ! To dla tego Jack mi wmawiał że mi się wydaje !
A:yyy .. Nina .. ale co ci wmawiał ?
N:Widziałam go ! Mówiłam mu ! A on patrzył na mnie z niedowarzaniem !
F:Czekaj ! Byłaś z nim na imprezie ?
N:Tak ! Pamiętasz ! Miałeś wtedy być ze mną .. no ale widać wybrałeś sam ! Mam ciebie dość !

-Nina wybiega z płaczem na pole -

A:Brawo Fabian !
P:No biegnij za nią !
Al:Już !!!

- Przed domem Anubisa , Nina płacze na schodach , wychodzi Fabian -

F:Nino .
N:Daj mi spokój !
F:Ale to nie tak !
N:Gdyby nie Sarah to bym sie o tym nigdy nie dowiedziała !
F:Nino . Daj mi wszystko wytłumaczyć .
N:Proszę ! Masz 3 minuty .
F:Za mało !
N:2 minuty 59 , 2 minuty 58 ...
F:DObra . Kiedy weszłem na tą inpreze to chciałem do cb podejsć ale nie mogłem Jack mnie zatrzymał .
N:I co ? od tak sobie poszłeś ? Nie bądź śmieszny !
F:Myślałem że jesteście razem .
N:Jasne ! Myślisz że bym cie olała ? Nigdy !
F:Wybacz . Proszę .

-Przychodzi listonosz i wręcz list Ninie -

N:List od ..
F:Od ?
N:Babci .
F:Czytaj !

-Nina czyta -

                                                                                                          Miami.28.09.2012


                                         Droga Nino .

   Ciężko mi to mówić ale masz siostrę . Tak . Siostrę . Posłuchaj mnie uważnie . Ona jest od ciebie tylko o 4 lata starsza  . Ma na imię Ana . Ona cie zna . Bardzo chciała cię poznać ale nigdy jej to nie wychodziło . Było jej zbyt wstyd za to co zrobiła w dzieciństwie . Chciała ci coś napisać bo bała ci się popatrzyć w oczy .

                            Kochana Nino.

    Nazywam się Ana ale mówią na mnie an . Nawet nie wiesz jak mi przykro że muszę to pisać . Jest mi również wstyd za to co ci zrobiłam . Nie wiesz o co chodzi . Powiem ci . Kiedy byłam mała bardzo cie nienawidziłam . Kiedy miałaś 3 lata wziełam zapałkę i podpaliłam twoje łóżko . Uciekłam . Przepraszam ..

                                                         An .




F:Nino ...

-Nina chce uciec do domu ale przewraca się i łamie nogę -



To tle .
Wiem wiem dziwny ten mój scenariusz .


Pozdrawiam .


Ita<3



5 komentarzy:

Skomentuj jeśli podobała bądź nie podobała ci się notka ;) ( Możecie się reklamować i zapraszać na swoje blogi ) ;) x