poniedziałek, 25 marca 2013

Opowiadanie [13] ~ By Bad Luck. ∞


Twoja dziewczyna odeszła... i nigdy nie wróci. Straciłeś ją na zawsze
i naprawdę nie rozumiesz dlaczego.Jak się czujesz ?


Witam Skarby .


Wszystko jest teraz takie wymuszone.
Nie powinnam dodawać tego rozdziału.
Wiem to .

PS:Zmieniłam Nick.


Nina 


Otworzyłam jakimś cudem oczy.. Spojrzałam na zegar wiszący na ścianie. 4:00 .. Próbowałam stanąć ale nie mogłam. Spojrzałam w lewą stronę. Zobaczyłam Nice śpiącą obok mnie. Ale co ona tu robi ? O tej porze ? Jak długo tu jest ? - tak wiele myśli przebiegało przez głowę dziewczyny-. Dobra spróbuję w stanąć jeszcze raz .. I znów porażka .. widać grawitacja nie daje za wygraną. Coś było nie tak . Czułam to. Spojrzałam przed siebie .. ujrzałam otwarte drzwi. Gdzie jest Fabian ?- pomyślała dziewczyna. Wszystko wydawało się takie tajemnicze. Teraz nie próbowała w stanąć z łóżka .. po prostu wyskoczyła z niego jak oparzona .. po kilku krokach znajdowała się już na korytarzu. Wszystko wyglądało normalnie .. weszła do kuchni .. wszystko było dalej w należytym porządku. Podeszła do lodówki i wyjęła karton mleka . Położyła go na blacie kuchennym po czym wzięła szklankę i nalała do niej cieczy. Gdy odłożyła karton s powrotem do lodówki spojrzała na stół . Leżała na nim zgięta w pół karteczka na której widniał napis ,, Nina '' . Dziewczyna bez zastanowienia odłożyła szklankę i podbiegła do stołu po czym zaczęła czytać to co było zapisane na kartce.

Droga Nino.

Błagam tylko nie myśl że to rozstanie . Broń Boże ! . Prawdopodobnie obudziłaś się
nad ranem i poszłaś napić się mleka . Teraz zastanawiasz się skąd to wiem . Powiem
ci jedno. Nie jesteś cicha gdy wykonujesz tą czynność.. ale nie w tym rzecz . Piszę
ten .. powiedzmy ,, List '' by przekazać ci ważną wiadomość. Nie wiem czy wszystko
pamiętasz z wczoraj więc opowiem ci to jeszcze raz. Masz raka płuc. Obiecałem
lekarzowi że Ci tego nie powiem.. owszem dowiedziałaś się przez przypadek
ale i tak miałem wkrótce Ci to powiedzieć. Szerze .. pokłóciliśmy się . Znów
nie zapanowałem nad złością. Tak bardzo cię przepraszam choć wiem że to i
tak nic nie zmieni. Bardzo tego żałuję. Właśnie dlatego koło ciebie leży teraz
Nice. Poprosiłem ją o to. Ja muszę wszystko przemyśleć .. od reagować .
Nie chcę byś widziała mnie w takim stanie .. gdy patrzę w lustro widzę 
jebanego gnoja który tak bardzo skrzywdził osobę dla której jeszcze żyje .
Nie wiem co teraz zrobię. Wyjechałem .. nie wiem na jak długo. Wrócę .. obiecuję ale
gdyby jednak tak się nie stało to nie będzie to z mojej winy i błagam .. zapamiętaj
to . Błagam nie myśl o mnie źle .. ja robię to dla Ciebie .. byś była spokojna,
Pieniądze są schowane tam gdzie zawsze czyli w szafce .

Bardzo Cię kocham Nin's.

Fabian . x


Dziewczyna upuściła kartkę którą trzymała w ręku. Pozwoliła jest spaść na podłogę . Czuła się teraz jakby ktoś ją spoliczkował. Ból psychiczny jest większy od fizycznego. Bo zwykłe uderzenie w policzek zaboli na chwilę .. a takie psychiczne zawsze gdzieś będzie mieć swoje miejsce . Nie zniknie . Dziewczyna nie wiedziała co teraz ma zrobić. Miała wyjść na ulicę Londynu o 4:15 nad ranem i go szukać ? Co by jej to dało. On i tak jest już daleko. Była bezsilna .. nie mogła nic zrobić. To ją dobijało . Musiała zachować spokój .Wzięła szklankę mleka i podeszła do kanapy która stała na środku salonu. Włączyła telewizor. Ten telewizor na którym jeszcze wczoraj oglądała szczęśliwa z Fabianem film. Prawdę mówiąc praktycznie wszystko robiła z nim wspólnie no .. może oprócz mycia się i potrzeb fiziologocznych. Pozostało jej czekać. Włączyła pierwszy lepszy program .. zaczęła pić mleko .. nawet sama nie wiedziała kiedy usnęła .


Rano obudził dziewczynę jakaś głośna wypowiedź w telewizji już nawet mniejsza o to że miała na sobie pół nie wypitej szklanki mleka. Spojrzała rozkojarzona na ekran telewizora. ,, Fabian R. poszukiwany za handel marihuaną .. grozi mu 4 lata więzienia '' . Po przeczytaniu tego nie umiała zrobić nic innego jak zawołać Nice .. potem mogła już tylko płakać.


*  

Tak jak mówiłam na wstępie nie
powinnam tego dodawać .

See you then ..



Na pocieszenie śnieg .


Nara,x

bad luck. ∞

5 komentarzy:

  1. Zarąbiste <3 I smutne ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawie bym zapomniała. Chciałabym złożyć ci naj naj serdeczniejsze życzenia z okazji istnienia twojego bloga od roku! Niech ten następny rok (albo i jeszcze dłużej)będzie poprostu MEGA! I jeszcze jedno i żebyś częściej dodawała te opowiadania bo są NIEZIEMSKIE *_* Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawie bym zapomniała. Chciałabym złożyć ci naj naj serdeczniejsze życzenia z okazji istnienia twojego bloga od roku! Niech ten następny rok (albo i jeszcze dłużej)będzie poprostu MEGA! I jeszcze jedno i żebyś częściej dodawała te opowiadania bo są NIEZIEMSKIE *_* Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Skomentuj jeśli podobała bądź nie podobała ci się notka ;) ( Możecie się reklamować i zapraszać na swoje blogi ) ;) x